Kawiarnia Noworolskich
 

Jan Noworolski nastał w Sukiennicach w 1910 roku. Lokal wydzierżawił od miasta, a cukiernię przejął po Kondolewiczu, którego spłacił. Przeprowadził remont. Eleganckie wnętrza zaprojektował Eugeniusz Dąbrowa Dąbrowski - dekorator teatralny "jeden z najbardziej utalentowanych naszych artystów, jeden z nielicznych, którzy twórczo stosują swój zmysł dekoracyji".

Lokal tworzyły wówczas trzy sale:
Biała - o charakterze damskiego buduaru przeznaczona była dla pań i obowiązywał w niej zakaz palenia.
Brązowa - sala środkowa dla panów w której na skórzanej, brązowej kanapie Karol Hubert
Roztworowski napisał swoje dramaty: "Niespodzniankę" i "U mety."
Zielona - męski fumuar w którym panowie mogli palić do woli i w którym zawsze siedziało mnóstwo
gości. Ściany zdobiły seledynowo - popielate polichromie.

W miejcu dzisiejszej szatni znajdował się bufet. Sprzedawano w nim trunki i najlepsze w Krakowie kremówki, babeczki śmietankowe i pączki z różą.

 

 

Kawiarnia otwarta została równocześnie z zakończeniem przebudowy Sukiennic
Na otwarcie w 1910 przybył z gratulacjami sam prezydent miasta: Juliusz Leo. Sale słynnej później kawiarni z trudem mieściły tłumy zacnych krakowian. Prasa oszalała z zachwytu .Pisano: "Powstało jedno z najpiękniejszych wnętrz jakie można spotkać na świecie", "powstała swego rodzaju osobliwość Krakowa, "powstało wnętrze o charakterze własnym, świeże i oryginalne."

Ekspres do parzenia kawy - rewelacyjny w tamtych czasach aparat zakupiono w Wiedniu w firmie Meyerhoffer. Był to ekspres przelewowy - wszystko co mogło by podrażnić żołądek zatrzymywało się w trzech filtrach różnej grubości. Jak wyglądało menu z 1919 roku?

W 1940 roku kawiarnię przejęli Niemcy. W czasie okupacji był to lokal wyłącznie dla Niemców.
Po wkroczeniu wojsk radzieckich zdemolowano opuszczoną kawiarnię - wszystko co dało się wynieść zostało rozkradzione .Zostały tylko meble. Noworolscy wrócili aby zacząć od nowa ale już w 1948 roku kawiarnia została ponownie odebrana właścicielowi.

Pomieszczenia przejęła spółdzielnia "Gastronom". Lokal ...jest nieco większy niż poprzednio. Przybyła tzw. Sala "Pod Zegarem", oraz obszerna szatnia.

Szerokimi schodami można obecnie zejść do znajdującej się w podziemiach części kawiarni ( m.in. toalety ). Właśnie w tej części niedostępnej dla konsumentów, znalazł się prawie cały kombinat gastronomiczny. Pod Noworolem ciągnie się szeroki korytarz mający połączenie - przy jednym i drugim końcu z identycznym ciągiem biegnącym wzdłuż samoobsługowego baru kawowego ( od strony ulicy Szewskiej). Jedno z odgałęzień prowadzi do kawiarni "Ratuszowej". Pod ziemią są też kuchnie, magazyny, pomieszczenia biurowe, szatnie i pokoje wypoczynkowe"...

Staraniem Muzeum Historycznego m. Krakowa, urządzono w cukierni "Gastronom" w Sukiennicach nową wystawę p. n. "Kraków przedwczorajszy", obejmującą 50 najpiękniejszych prac graficznych z okresu ostatnich kilkudziesięciu lat. W jednej z sal rozwieszono 24 chromolitografie z widokami Krakowa, wedle świetnych akwarel: Juliusza Kossoka i Stanisława Tońdosa z 1886r. W drugiej sali umieszczono liczne autolitografie Wyczółkowskiego, Weissa, Grotta, Kamockiego, Frycza i in., a nadto kolorowe akwaforty Leona Kowalskiego. Piękne prace wybitnych malarzy i grafików krakowskich pochodzą ze zbiorów własnych Muzeum Historycznego.

Góra strony